Europa w czasie niepewności – 39 proc. Europejczyków nie wierzy w lepszą przyszłość UE. Komentarz ekspercki na Dzień Europy
W momencie, gdy europejska debata coraz częściej koncentruje się na napięciach, wyzwaniach i poczuciu niepewności, rośnie znaczenie tego, co dzieje się poza poziomem instytucji. W Polsce wyraźnie widać, że wspólnota przestaje być deklaracją, a staje się praktyką budowaną przez codzienne postawy i zaangażowanie obywateli. Obejmuje to zarówno znaczenie symboli, takich jak wywieszanie flagi (74 proc. wskazań), jak i bardzo konkretne działania, przede wszystkim udział w wyborach (79 proc.), które dla Polaków stają się jednym z najważniejszych wyrazów obywatelskości. Dane przytoczone w komentarzu pochodzą z badania towarzyszącego kampanii We Did It In Poland.
2026-05-07, 16:17

Komentarz ekspercki Olgi Kozierowskiej, twórczyni konkursu Sukces Pisany Szminką, kampanii We Did It In Poland oraz wpływowych akcji społecznych.

Czy jesteśmy między niepewnością a sprawczością? W tym roku Dzień Europy przypada w momencie, w którym coraz częściej mówi się o zmianie, napięciu i potrzebie redefinicji dotychczasowych modeli działania. W przestrzeni publicznej rośnie poczucie, że rzeczywistość – społeczna i gospodarcza – staje się mniej przewidywalna, a dotychczasowe odpowiedzi wymagają uzupełnienia lub korekty. Jak pokazuje najnowszy Eurobarometr Parlamentu Europejskiego, 52 proc. Europejczyków wyraża pesymistyczne oczekiwania wobec przyszłości świata, a 39 proc. wobec przyszłości Unii Europejskiej. W tym kontekście wyraźnie widać proces przesuwania się ciężaru budowania wspólnoty z poziomu instytucji na poziom społeczeństw. Coraz większe znaczenie mają nie tylko decyzje systemowe, ale przede wszystkim postawy obywateli – ich gotowość do działania, współpracy i brania odpowiedzialności za otoczenie. To na tym poziomie zaczyna się dziś realna sprawczość.

Codzienność zamiast deklaracji

Zmiana ta znajduje bardzo wyraźne odzwierciedlenie w sposobie, w jaki Polacy definiują dziś patriotyzm i zaangażowanie obywatelskie. O ile symbole – takie jak wywieszanie flagi, które dla 74 proc. badanych pozostaje ważnym gestem – nadal mają swoje miejsce w budowaniu tożsamości, o tyle coraz częściej nie są wystarczające same w sobie. Uzupełnia je przekonanie, że wspólnota wymaga udziału. Dlatego tak silnie wybrzmiewają dziś postawy związane z odpowiedzialnością i współuczestnictwem: udział w wyborach (79 proc.), zaangażowanie w życie lokalnych społeczności (71 proc.) czy uczciwe funkcjonowanie w systemie gospodarczym, w tym płacenie podatków (62 proc.). W tym ujęciu patriotyzm staje się formą działania, a nie tylko deklaracją tożsamości. To przesunięcie pokazuje rosnącą świadomość, że stabilność i rozwój wynikają nie tylko z decyzji instytucji, ale także z codziennych wyborów obywateli.

Nowa pewność siebie i europejskość w praktyce

Równolegle zmienia się sposób, w jaki Polacy postrzegają swoje miejsce w Europie. Coraz rzadziej dominuje narracja porównawcza, a coraz częściej pojawia się przekonanie o własnej sprawczości i adekwatności rozwojowej. Już co trzeci Polak uważa, że Polska nie pozostaje w tyle za krajami Europy, co pokazuje rosnącą pewność siebie opartą na doświadczeniu, a nie deklaracjach. Ten sposób postrzegania znajduje swoje oparcie również w szerszych trendach gospodarczych – Polska od trzech dekad pozostaje jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Unii Europejskiej i wśród krajów na podobnym poziomie rozwoju, systematycznie zmniejszając dystans do średniej unijnej, który według analiz ekonomistów wynosi dziś ok. 80 proc. W tym miejscu pojawia się bardziej praktyczne rozumienie europejskości – jako zdolności do współdziałania w warunkach różnorodności, odpowiedzialności za wspólne dobro i gotowości do reagowania na wyzwania wykraczające poza granice jednego kraju. Europejskość staje się więc praktyką działania, a nie tylko punktem odniesienia.

Wspólnota w działaniu

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tej zmiany pozostaje zdolność do mobilizacji w sytuacjach wymagających solidarności. Aż 69 proc. Polaków uważa, że potrafimy się jednoczyć w momentach zrywów, a co trzeci deklaruje dumę z własnego zaangażowania w działania prospołeczne. Co istotne, coraz częściej ta gotowość przekłada się na działania o skali i skuteczności wykraczającej poza lokalny kontekst. W ostatnim czasie widoczna była oddolna inicjatywa angażująca ogromne społeczności przez wiele dni i przynosząca rezultaty liczone w setkach milionów złotych – szeroko zauważone również poza granicami kraju. Pokazuje to, że wspólnota nie jest już tylko potencjałem, ale realną siłą działania.

Europejskość jako wspólna odpowiedzialność

W tym kontekście zmienia się sposób myślenia o Europie. Coraz mniej jest ona wyłącznie projektem instytucjonalnym, a coraz bardziej przestrzenią współodpowiedzialności, w której kluczową rolę odgrywają społeczeństwa. To one budują odporność, zaufanie i zdolność reagowania na zmieniającą się rzeczywistość. Dzień Europy staje się więc nie tylko okazją do refleksji nad integracją, ale przede wszystkim nad tym, gdzie faktycznie buduje się jej fundament. Coraz częściej odpowiedź prowadzi nie do instytucji, lecz do ludzi – ich codziennych wyborów i gotowości do działania. W tym wymiarze Polska pokazuje, że wspólnota nie musi być deklarowana, by była realna – wystarczy, że jest praktykowana. 

Olga Kozierowska

KONTAKT / AUTOR
Ewa Malicka
Rocket Science
781453815
POBIERZ JAKO WORD
Pobierz .docx
Biuro prasowe dostarcza WhitePress
Copyright © 2015-2026.  Dla dziennikarzy
Strona, którą przeglądasz jest dedykowaną podstroną serwisu biuroprasowe.pl, administrowaną w zakresie umieszczanych na niej treści przez danego użytkownika usługi Wirtualnego biura prasowego, oferowanej przez WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku–Białej.

WhitePress sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz odesłania do innych stron internetowych zamieszczone na podstronach serwisu przez użytkowników Wirtualnego biura prasowego lub zaciągane bezpośrednio z innych serwisów, zgodnie z wybranymi przez tych użytkowników ustawieniami.

W przypadku naruszenia przez takie treści przepisów prawa, dóbr osobistych osób trzecich lub innych powszechnie uznanych norm, podmiotem wyłącznie odpowiedzialnym za naruszenie jest dany użytkownik usługi, który zamieścił przedmiotową treść na dedykowanej podstronie serwisu.