57 tys. ojców skorzystało z urlopu rodzicielskiego, a 273 tys. zalega z alimentami
Choć 24 proc. ojców korzysta z urlopów rodzicielskich, mężczyźni odpowiadają nadal za zaledwie 6 proc. wszystkich wykorzystanych dni tego urlopu. Jednocześnie w rejestrach dłużników alimentacyjnych ponad 93 proc. stanowią mężczyźni. Odpowiadają oni za około 15,7 mld zł zaległości alimentacyjnych. Tylko w co trzecim polskim domu obowiązki są dzielone po równo. Aż 45 proc. kobiet deklaruje, że wykonuje większość prac domowych samodzielnie, podczas gdy jedynie 17 proc. mężczyzn przyznaje że tak jest. Ojcostwo nie jest dodatkiem do życia rodzinnego. Jest współodpowiedzialnością za dziecko – w domu, w pracy i po rozstaniu rodziców.
2026-06-23, 11:28

Komentarz ekspercki Olgi Kozierowskiej, twórczyni konkursu Sukces Pisany Szminką, kampanii We Did It In Poland oraz inicjatorki Klubu DEI Champions.

Ojcowie na rynku pracy – zmiana, która dzieje się na naszych oczach

Jeszcze kilka lat temu ojciec korzystający z urlopu rodzicielskiego był w Polsce wyjątkiem. Dziś sytuacja zaczyna się zmieniać. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w 2025 roku już 24 proc. ojców skorzystało z urlopu rodzicielskiego. Dla porównania, przed wdrożeniem w 2023 roku unijnej dyrektywy work-life balance, która przyznała ojcom 9-tygodniową, nieprzenoszalną część urlopu rodzicielskiego, korzystał z niego zaledwie 1 proc. ojców. To wzrost z 3,7 tys. do 57 tys. mężczyzn korzystających z tego uprawnienia. Jednocześnie raport pokazuje, że droga do pełnej równości rodzicielskiej jest jeszcze daleka. Ojcowie odpowiadają obecnie za około 6 proc. wszystkich wykorzystanych dni urlopu rodzicielskiego. Matki nadal wykorzystują blisko 79 proc. dni zwolnień związanych z opieką nad chorym dzieckiem.

To przekłada się także na sytuację kobiet na rynku pracy. Kobiety bez dzieci są aktywne zawodowo niemal równie często jak mężczyźni – odpowiednio 86 proc. i 88 proc. Jednak w przypadku rodziców dzieci do szóstego roku życia aktywność zawodowa kobiet spada do 77 proc., podczas gdy aktywność zawodowa mężczyzn wzrasta do 96 proc. Dlatego coraz więcej organizacji dostrzega, że wspieranie zaangażowanego ojcostwa nie jest wyłącznie działaniem społecznym, ale także biznesowym. W firmach skupionych wokół Klubu DEI Champions obserwujemy dobre praktyki wspierające rodziców: elastyczne modele pracy, zachęcanie ojców do korzystania z urlopów rodzicielskich, programy wspierające rodziców po narodzinach dziecka czy szkolenia dla menedżerów dotyczące zarządzania zespołami rodziców. Nieprzypadkowo firmy te osiągają również ponadprzeciętne wyniki w innych obszarach równości – luka płacowa w organizacjach zrzeszonych w Klubie DEI Champions wynosi średnio 2,9 proc. podczas gdy średnia dla Polski to 6,5 proc. Co więcej, organizacje inwestujące w kulturę różnorodności, równości i włączania budują również przewagę biznesową. Według analiz McKinsey firmy należące do liderów różnorodności mają o 39 proc. większe prawdopodobieństwo osiągania ponadprzeciętnych wyników finansowych niż ich mniej zróżnicowani konkurenci.

Równość rodzicielska zaczyna się w domu

Kiedy mówimy o równości rodzicielskiej, nie możemy ograniczać jej wyłącznie do urlopów czy polityk pracodawców. Równość zaczyna się w domu. Badanie Sukcesu Pisanego Szminką pokazuje, że tylko w co trzecim polskim domu obowiązki są dzielone po równo. Aż 45 proc. kobiet deklaruje, że wykonuje większość prac domowych samodzielnie, choć tylko 17 proc. mężczyzn przyznaje, że większość obowiązków domowych spoczywa na barkach ich żon lub partnerek. Różnica w postrzeganiu rzeczywistości jest równie wymowna: równy podział obowiązków dostrzega 39 proc. mężczyzn, ale tylko 29 proc. kobiet. Jednocześnie 14 proc. Polaków przyznaje, że nigdy nie omawiało kwestii podziału obowiązków domowych w swojej rodzinie. Te dane pokazują, że choć zmieniają się przepisy i praktyki pracodawców, zmiana społeczna nadal jest w toku. Zaangażowane ojcostwo nie polega na pomaganiu partnerce w opiece nad dzieckiem czy prowadzeniu domu. Polega na współodpowiedzialności. Dopiero wtedy możemy mówić o prawdziwej równości rodzicielskiej.

Alimenty - odpowiedzialność jest częścią ojcostwa

Mówiąc o współczesnym ojcostwie, nie możemy pomijać kwestii odpowiedzialności finansowej za dzieci. Według danych Krajowego Rejestru Długów z 2025 roku zadłużenie alimentacyjne w Polsce osiągnęło rekordowy poziom 16,4 mld zł. W rejestrach figuruje ponad 292 tys. dłużników alimentacyjnych, z czego ponad 273 tys. stanowią mężczyźni. Oznacza to, że 93,6 proc. dłużników alimentacyjnych to mężczyźni, na których przypada około 15,7 mld zł zaległości. Skala problemu jest na tyle duża, że państwo od lat prowadzi system wsparcia dzieci, które nie otrzymują należnych alimentów. Świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego są wypłacane wtedy, gdy egzekucja alimentów okazuje się bezskuteczna, a od 2024 roku ich maksymalna wysokość została podwojona do 1000 zł miesięcznie.

Warto przyjrzeć się rozwiązaniom funkcjonującym w Niemczech. Gdy rodzic nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego, państwo poprzez zaliczkę (Unterhaltsvorschuss) zapewnia dziecku należne świadczenie, a następnie samo dochodzi zwrotu środków od zobowiązanego rodzica. Dzięki temu dziecko otrzymuje wsparcie finansowe, a ciężar egzekwowania należności nie spoczywa wyłącznie na drugim rodzicu.

Alimenty nie są świadczeniem na rzecz byłej partnerki czy byłego partnera, a świadczeniem na rzecz dziecka. Dlatego dyskusja o ograniczeniu odpowiedzialności alimentacyjnej jest w rzeczywistości dyskusją o ograniczeniu odpowiedzialności za własne dzieci. Polska potrzebuje skutecznych rozwiązań prawnych i administracyjnych, ale potrzebuje również zmiany społecznej. Powinniśmy jasno komunikować, że uchylanie się od obowiązków wobec własnych dzieci nie zasługuje na społeczne przyzwolenie. Tak jak nie akceptujemy innych zachowań godzących w dobro najsłabszych, tak samo powinniśmy jednoznacznie oceniać niealimentację. Bo współczesne ojcostwo to nie tylko prawo do obecności. To również gotowość do ponoszenia odpowiedzialności. W domu, w pracy i wobec własnych dzieci. A jedno bez drugiego po prostu nie istnieje.

Prywatne jest historią o przyszłości

W rozmowie o ojcostwie, urlopach rodzicielskich czy alimentach tak naprawdę nie chodzi o dorosłych. Chodzi o dzieci. OECD wskazuje, że ojcowie, którzy korzystają z urlopów po narodzinach dziecka, pozostają bardziej zaangażowani w opiekę również w kolejnych latach, a dzieci bardziej zaangażowanych ojców osiągają lepsze wyniki poznawcze i edukacyjne. To, jak dzielimy obowiązki w domu, jak korzystamy z urlopów rodzicielskich, jak wywiązujemy się z obowiązków alimentacyjnych i jak rozumiemy odpowiedzialność za dzieci, wpływa nie tylko na pojedyncze rodziny. Wpływa na rynek pracy, decyzje demograficzne i jakość życia przyszłych pokoleń. 

KONTAKT / AUTOR
Ewa Malicka
Rocket Science
781453815
POBIERZ JAKO WORD
Pobierz .docx
Biuro prasowe dostarcza WhitePress
Copyright © 2015-2026.  Dla dziennikarzy
Strona, którą przeglądasz jest dedykowaną podstroną serwisu biuroprasowe.pl, administrowaną w zakresie umieszczanych na niej treści przez danego użytkownika usługi Wirtualnego biura prasowego, oferowanej przez WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku–Białej.

WhitePress sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz odesłania do innych stron internetowych zamieszczone na podstronach serwisu przez użytkowników Wirtualnego biura prasowego lub zaciągane bezpośrednio z innych serwisów, zgodnie z wybranymi przez tych użytkowników ustawieniami.

W przypadku naruszenia przez takie treści przepisów prawa, dóbr osobistych osób trzecich lub innych powszechnie uznanych norm, podmiotem wyłącznie odpowiedzialnym za naruszenie jest dany użytkownik usługi, który zamieścił przedmiotową treść na dedykowanej podstronie serwisu.